Hejka!

Tak, wiem... znowu się opuściłam. Jednak studiowanie na Uniwersytecie Medycznym potrafi dać w kość. Pobudka o 5 rano, powrót z zajęć koło 22 i tak co dzień - i kiedy tu znaleźć czas na czytanie? Ba! A na pisanie recenzji? Plus, że już niedługo to wszystko się odmieni - wystarczy wytrwać jeszcze odrobinkę.
A stos uzbierał się taaaaki, że uznam to za stosisko urodzinowo-recenzyjno-wymienno-zakupoholikowe.
Taki mix =) No ale do rzeczy... Oto moje nowe, cudoowne nabytki ;)
Cudne, prawda? Az się napatrzeć na nie nie mogę. A wciąż mi małoo!
Przy okazji chciałam się pochwalić, że do podstrony "Współpraca" doszło mi kilka nowych nabytków - m.in nawiązałam współpracę z
Wydawnictwem Studio Astropsychologii, oraz właśnie otrzymałam wiadomość o chęci współpracy od
Wydawnictwa Bullet Books =) Zobaczymy, jak to dalej pójdzie, ale w każdym razie za tak miłe wiadomości bardzo dziękuję ;)
Postanowiłam podzielić mój stosik na kilka mniejszych i je ładnie pogrupować, więc:
STOSIK URODZINOWO-ZAKUPOWY:
1)
"Demony. Pokusa" Lisa Desrochers -> zakup własny, w dodatku dzisiejszy - no nie mogłam się oprzeć!
2)
"Pamięć krwi" Izabela Degórska -> j.w.
3)
Pakiet "Nieśmiertelny" i "Zemsta nieśmiertelnego" Gillian Shields -> zamówione już dawien dawno w Empiku, a dzisiaj wreszcie odebrane! =)
4)
"Spalona" P.C.Cast + Kristin Cast -> pierwszy z urodzinowych prezentów - ten akurat kupiony za Empikowską Karetę Prezentową =) Już przeczytane, więc na dniach będzie recenzja.
5)
"Mroczny płomień" Alyson Noel -> kolejny urodzinowy podarunek - i już jest cały komplecik! A w 2012 wychodzi kolejna część ;)
6)
"W szponach mrozu" Richelle Mead -> książka z cudownymi życzeniami na stronie tytulowej od mojej kochanej Emilki ;*
7)
"Zbuntowane anioły" Libba Bray -> strach się przyznać, ze nie przeczytałam jeszcze pierwszej części, a już druga w prezencie dostałam =) Ale ciiii....
8)
"Księga krzepiących kontaktów Kubusia Puchatka" -> na urodziny od Barbary - może to nie do końca książka, ale ilustracje są cudne!
KSIĄŻKI Z WYMIANY:
Jeszcze w sumie w październiku wybrałam się do Cafe Szpilka, gdzie odbyło się małe spotkanie książkoholików, gdzie każdy mógł oddać swoje książki do wymiany, a w zamian za to zabrać ze sobą jakieś inne. Oczywiście, że skorzystałam z okazji i wyniosłam stamtąd 5 tomiszczy, w tym:
1)
"Pamiętnik księzniczki. Gwiazdkowy prezent" Meg Cabot -> to w sumie wzięłam mimo, że już wyrosłam z czasów gdy czytałam historie, o księżniczce Mii, ale dziesięć minut czytania, a ile się wspomnień nasunęło =)
2)
"Afrodyzjak" Anthony Capella -> zainteresował mnie opis, to postanowiłam sięgnąć. Póki co grzecznie czeka na swoja kolej.
3)
"Bogini oceanu" P.C.Cast -> nie wierzyłam, że ją wygmerałam spośród tego stosu książek i że w ogóle udało mi się ją zdobyć!
Oprócz tych przyciągnęłam ze sobą jeszcze książkę
Katarzyny Grocholi "Kryształowy anioł", który pofrunął do mojej siostry i dlatego nie ma go na stosiku, oraz
"39 i pół. Jak poznałem Ankę" Darka Jankowskiego, która również wylądowała razem z "Kryształowym aniołem". Oprócz tego z wymiany:
4)
"Powołanie" P.C.Cast -> zdobyte przez wymianę z Kassandrą, za co jeszcze raz bardzo dziękuję =)
No i został nam stosik
WYDAWNICZY:
1)
"Nowe runiczne drogowskazy" Kulejewska Ewa -> egzemplarz recenzyjny od
Studia Astropsychologii, za co serdecznie dziękuję
2)
"Karty do czytania mojej duszy" Sylvia Browne -> j.w.
3)
"Astrocalendarium 2012" Krystyna Konaszewska-Rymarkiewicz -> również od Studia Astropsychologii
4)
"Czarownica z Portobello" Paulo Coelho -> egzemplarz recenzencki od
Sztukatera, recenzja
>>tutaj<<
5)
"Magia Wiedźm" Claire -> od Studia Astropsycholigii
6)
"Jak wykorzystać ciemna stronę" Debbie Ford -> j.w.
7)
"Mamo, mamo ile kroków mi darujesz?" Michał Zioło OCSO -> ponownie od Sztukatera
8)
"Wielka orgia dziwolągów z różnych planet" Marek Jeznach -> j.w.
9)
"Wiersze i wierszyki dla najmłodszych" Jan Brzechwa -> j.w. recenzję możecie przeczytać
>>tutaj<<
Sporo tego, prawda? A w drodze jeszcze jest
"Kuszące zło" Keri Arthur wygrane w konkursie =) Ehh, ale ja to uwielbiam. To czytanie, kiedy tylko znajdzie się wolną chwilę. Nawet w szpitalu. Na uczelni. W domu. W łóżku. Gdziekolwiek... Odpręża lepiej niż niejedna kąpiel. Naprawdę. No chyba, że by to połączyć =P Wy tez tak czasem macie?