Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Reklama. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Reklama. Pokaż wszystkie posty

Z cyklu: "Książka za złotówkę" po raz trzeci!!!


"Książka za złotówkę" po raz trzeci!!! 

Już po raz trzeci portal kodyrabatowe.pl przygotował specjalną promocję dla fanów literatury. W ramach akcji “Książka za złotówkę“ wraz z Wydawnictwem Znak udostępnia 200 egzemplarzy książek w cenie 1 zł.

W najbliższy wtorek 21 stycznia o godzinie 18.00 na TEJ stronie zostanie opublikowany specjalny kod, który uprawnia do zakupu jednego z ponad dwustu interesujących tytułów. Kod wystarczy skopiować i wkleić przy zamówieniu na stronie znak.com.pl.

Wśród polecanych pozycji będzie można znaleźć między innymi Dziwny przypadek Rockefellera Marka Seala, czyli niewiarygodną historię jednego z największych oszustów naszych czasów, czy Trafny wybór J.K. Rowling, pierwszą powieść brytyjskiej autorki napisaną po światowym sukcesie Harry'ego Pottera.

Fani autora Oskara i pani Róży docenią zapewne najnowszą powieść Erica-Emmanuela Shmitta Ulisses z Bagdadu, a czytelnicy Marii Nurowskiej będą mieli okazję zapoznać się z najbardziej skandalizującą powieścią autorki Drzwi do piekła, jak i z Domem na krawędzi, czyli kontynuacją przygód głównej bohaterki.

Amatorów mocnych wrażeń skusić mogą Liczby Harona Marka Krajewskiego osadzone w mrocznym klimacie przedwojennego Lwowa,  przepełniony humorem Sekret hiszpańskiej pensjonarki Eduardo Mendozy, czy jedna z coraz popularniejszych pozycji fantastyczno-batalistycznych www.ru2012.pl Marka Ciszewskiego. A tym, którzy nad wzruszenia lub strachy przedkładają dobrą rozrywkę, polecić będzie można wywiad rzekę Jak zostałem premierem z twórcą Kabaretu Moralnego Niepokoju, Robertem Górskim.

- Poprzednie edycje akcji cieszyły się bardzo dużą popularnością. Dlatego też zdecydowaliśmy się, żeby po raz kolejny dać naszym użytkownikom możliwość na zaznajomienie się z wieloma interesującymi pozycjami - mówi Kamil Brożek, Polish Market Manager serwisu kodyrabatowe.pl, który dodaje, że zainteresowanych kupnem jest zawsze dużo więcej niż dostępnych egzemplarzy w ramach akcji, dlatego warto wykazać się punktualnością i odpowiednio wcześniej zdecydować, którą książkę chcemy nabyć.

W ramach akcji będzie można kupić tylko jeden egzemplarz książki. Dla tych, którym nie uda się znaleźć wśród 200 szczęśliwców, Wydawnictwo Znak przygotowało specjalny prezent. Kod rabatowy Znak na wysokość 50 zł, przy zamówieniach na sumę przekraczającą 100 zł.

Sprawdź listę zawierającą wszystkie tanie książki, które 21 stycznia będzie można kupić w ramach akcji.

Z cyklu: Czas na informacje.

Po pierwsze...

Wróciłam i co zastałam? Zero opublikowanych postów... Blogspot mnie nie lubi ;( W dodatku przez cały tydzień nie mogłam się na niego zalogować, żeby t zmienić - musicie mi wybaczyć - nie wiem, czy to ze względu, że miałam takie słabe połączenia z internetem na wakacjach czy coś innego w każdym razie jeszcze raz baaardzo przepraszam ;((( Dzisiaj od rana na próbuję wszystko nadrobić, zwłaszcza, że muszę zedytować posty, ale obiecuję, że nadrobię! W dodatku jedną notkę zedytuję też po to, zwłaszcza,, że widziałam, iż dostałam zaproszenia i nominacje do zabaw blogowych - za które już bardzo dziękuję i udział wezmę na pewno! Musicie mi tylko dać parę godzin, gdyż własnie nad tym usilnie pracuję - i jeszcze raz bardzo przepraszam ;(

Po drugie...

W dodatku chciałam podziękować wszystkim, którzy do mnie pisali i maile, i komentarze i wszelkie inne wiadomości dotyczace poparcia w konkursie na eBukę 2013 - naprawdę jestem wdzięczna wszystkim za głosy i poparcie - a przede wszystkim niezmiernie się cieszę, że moja strona się Wam podoba x) Przypominam, że wciąż możecie głosować! Głosy można składać za pomocą krótkiego maila z poparciem na adres: ebuka@duzeka.pl wpisując w temacie "Miasto Recenzji" !!!


Po trzecie...

Mogę z wielką przyjemnością poinformować wszystkich, iż dostałam nowe propozycje współpracy - od portalu DużeKa oraz Portalu Faworyta.com - ja się ciesze niezmiernie, a co z tego wyjdzie, to zobaczymy z czasem ;)

Po czwarte...

Zaczynam teraz już bardziej wydawniczo, aniżeli prywatnie - otóż "Lista marzeń", debiut literacki Lori Nelson Spielmann została wybrana do „Random House Reader’s Circle book”, najlepszych tytułów rekomendowanych przez to wiodące wydawnictwo klubom czytelniczym. Reader’s Circle ułatwia autorom kontakt z klubami (i tym samym z czytelnikami) już od 1997 roku. Książka spotkała się też z dużym zainteresowaniem w Polsce. Już po tygodniu sprzedaży wydawnictwo zdecydowało się na dodruk. Jak widać dobrej literatury kobiecej nigdy dość. Ode mnie mogę tylko dodać, że recenzję "Listy marzeń" możecie się spodziewać jeszcze w tym tygodniu!

Po piąte... 

Pierwszy inteligentny gatunek, jaki napotkał ludzkość, zaatakował bez ostrzeżenia. Bezlitosny. Nieubłagany. Niepowstrzymany. Nie mając nadziei na powstrzymanie inwazji, Ziemia chwyciła się ostatniej deski ratunku, wysyłając trzy statki kolonizacyjne – ziarna Ziemi – w różne rejony galaktyki. Rodzaj ludzki miał przetrwać... w takim czy innym miejscu. 150 lat później na planecie Darien mieści się tętniąca życiem kolonia ludzka, utrzymująca przyjazne relacje z tubylczą rozumną rasą – uczonymi Uvovo. Lecz na lesistym księżycu Dariena pogrzebane są tajemnice. Tajemnice datujące się z czasów apokaliptycznej bitwy, jaka rozegrała się między starożytnymi rasami u zarania cywilizacji galaktycznej. Choć koloniści jeszcze o tym nie wiedzą, Darien wkrótce stanie się zarzewiem międzygalaktycznej walki o władzę, której prawdziwe stawki są dla nich niepojęte. A jakich wyborów dokonają Uvovo, gdy na jaw wyjdzie ich prawdziwa natura, zaś niebo pociemnieje od statków wroga? Ziarna Ziemi to pierwsza wydana w Polsce powieść Michaela Cobleya. Ziarna Ziemi ukazują się 30 sierpnia nakładem wydawnictwa Mag.


Po szóste...

Nie wiem, kto wymyślił wysokie obcasy, ale wszystkie kobiety wiele tej osobie zawdzięczają.
M.M.

Wychodzę z domu tylko wtedy, kiedy jestem odpowiednio ubrana.
J.K.O.

Dla Jackie, dla Marilyn, dla Ciebie styl jest najważniejszy!
Dwie kobiety, które stały się ikonami.
Gdy myślisz Jackie Kennedy, mówisz: styl, elegancja, klasa.
Gdy myślisz Marilyn Monroe, mówisz: seksapil, kobiecość, nieodparty urok.

11 września nakładem Wydawnictwa Otwartego ukaże się książka „Jackie czy Marilyn? Ponadczasowe lekcje stylu” Pameli Keogh. To praktyczny i zabawny przewodnik dla kobiet – pokazuje, że można być jak Jackie lub jak Marilyn niezależnie od sytuacji, ale przede wszystkim inspiruje do poszukiwania swojego stylu.

Póki co, to tyle... Zabieram się za poprawianie, edytowanie i pisanie postów, które liczę, że wstawię jeszcze dziś - a przynajmniej kilka z nich :D Buziaki!

Z cyklu: Czas na reklamy!

Witajcie moi drodzy ;)

Wróciłam. Zmęczona, nawet bardzo… Bardziej psychicznie, niż fizycznie, ale co zrobić. Nauka potrafi dać w kość. No, ale cóż… Nie o tym dzisiaj. Miała być recenzja. I będzie oczywiście. Ale zanim ją wstawię, mam dla was pewną informację. Jaką? A o tym poniżej.

Dzisiaj nie o książkach, a o biżuterii i modzie. Tak wiem, może trochę nie pod tematykę bloga to podchodzi, ale postanowiłam się trochę rozwinąć i opiniować nie tylko książki, ale i inne rzeczy. Prawdopodobnie założę w tym wypadku osobnego bloga, ale zanim to zrobię, postanowiłam Wam trochę popsioczyć tutaj ;)

Na dzisiejszy rzut chciałam Wam przedstawić świetny sklep internetowy (zagraniczny, to fakt). Efoxcity to coś dla każdej kobiety, która poszukuje zarówno stroi wieczorowych (na które jest aktualnie rabat nawet do 80%!), ślubnej, czy biżuterii. Znajdzie się też tutaj rzeczy noszone na co dzień – bluzki damskie, oraz spodnie, szorty, a nawet legginsy. Jak dla mnie idealne miejsce nie tylko do poszperania ale i zakupów za rozsądną cenę, nie uważacie?

Mi osobiście najbardziej w oko wpadła biżuteria (zwłaszcza bransoletki!!), oraz suknie wieczorowe. Wydając się nie tyle eleganckie, co po prostu piękne. Gdybym miała możliwość to sama bym się w taką zaopatrzyła i ruszyła na bal ;) Zupełnie, jak Kopciuszek w XXI wieku ;) Liczę, że przynajmniej niektórzy mają podobne odczucia do moich ;) Póki co serdecznie zapraszam do zaglądania, a możliwe, że każdy znajdzie coś dla siebie ;D

Mam nadzieję, że za bardzo Was nie zanudziłam na śmierć moimi wywodami, a wręcz przeciwnie ;)

Jak mówiłam wcześniej, posta zamieszczam tutaj, a gdy tyko założę stronę i ją dopracuję, to od razu się pochwalę ;) A póki co zapraszam wszystkich do zajrzenia na eFoxCity ;)

Z cyklu: Czas na reklamy!


Ostatnio zauważyłam, że coraz więcej ludzi sięga po e-booki, aniżeli wersje papierowe. Mimo wszystko
wciąż stronią od książek w wersji audio, zapierając się przed nimi rękoma i nogami. Dlaczego nie wiem. Nie rozumiem. Szczerze powiedziawszy, gdybym miała wybierać między audio, a e-bookiem, z góry wybrałabym ten pierwszy. Pod warunkiem, że powieść jest dobrze opracowana, a lektor potrafi się wczuć w tekst czytany.

Swoją przygodę z audiobookami zaczęłam dość dawno. Wszystko zaczęło się od słynnej już trylogii "Igrzysk Śmierci", którą bagatela wolałam się zachwycać z przyjaciółką, nim stała się szaleńczo obleganym bestsellerem, ale cóż. Od tamtej pory trylogię musiałam mieć w każdej możliwej wersji. Jakie więc było moje zaskoczenie - pozytywne oczywiście - gdy dorwałam się do wersji audio. Od tamtej pory nie liczyły się dla mnie tylko książki w wersji papierowej. I dobrze.

Z dnia na dzień zaczęłam przeszukiwać sieć, księgarnie, empiki i inne tego typu rzeczy w poszukiwaniu ciekawych audiobooków. Od tamtej pory przyznaję, że moja biblioteczka deczko się rozrosła. Poza tym poznałam między innymi takie portale, jak audeo.pl, audioteczka.pl, audioteka.com.pl i audiobook.pl, którymi się wręcz zachwycałam. Ucieszyłam się też na wieść, że z ich inicjatywy powstał kolejny tego typu portal - kolekti.pl. Strona kolekti.pl jest świeżym projektem zajmującym się finansowaniem społecznościowym audiobooków. To zupełna nowość na rynku i twórcy po cichu liczą, iż pasjonaci książek [tacy jak ja chociażby :P) przekonają się do tego typu działań.Głównym celem jest to, aby za pomocą kolekti.pl, sympatycy audiobooków mieli możliwość zakupu nagrania w dobrej cenie oraz w przedsprzedaży. Duży nacisk położony jest też na nietuzinkowe nagrody, którymi autorzy chcą podziękować Wspierającym, co w szczegółach jest opisane na ww. stronie.

Szczerze powiedziawszy cieszy mnie, że świat idzie na przód. Dzięki takim inwestycjom można się nie tylko rozwijać, ale i pomóc. W jaki sposób? Chociażby taki, że książki papierowe trafią do mniejszej gamy odbiorców, aniżeli takie które wydawane są w każdej możliwej formie. Już nie mówiąc o osobach, które z różnych przyczyn po prostu nie mogą, lub nie potrafią czytać. Osobiście bardzo się cieszę na wiadomość, że powstaje coś nowego i już się nie mogę doczekać, gdy zagłębię się w tej nowej stronie, buszując gdzie się da...

A co wy o tym myślicie? Warto dać szansę? Bo ja uważam, że owszem.

Z cyklu: Czas na reklamy!


Tytuł: Ogrody księżyca wyd.2 
Autor: Steven Erikson 
Seria: Malazańska Księga Poległych 
ISBN: 978-83-7480-258-1 
Tłumaczenie: Michał Jakuszewski 
Oprawa: miękka 
Liczba stron: 608
Rok wydania: 13 lipca 2012 
Cena detaliczna: 49,00 zł


Najlepsza epopeja Fantasy obok Pieśni Lodu i Ognia G.R.R. Martina!
Premiera już 13 lipca 2012

Krwawa i wyczerpująca wojna trwa już dwanaście lat. Rządzone twardą ręką Imperium Malazańskie podbija jedno Wolne Miasto po drugim. Jego niezwyciężone legiony, prowadzone przez potężnych czarodziejów prą coraz dalej na południe – w kierunku legendarnego Darudżystanu...Tak rozpoczyna się epopeja, która zaplanowano na 10 tomów. Jej autor, paleontolog z wykształcenia, Steven Erikson zapisał się trwale w historii literatury właśnie dzięki tej serii – Malazańskiej Księgi Poległych. Lecz zawiódłby się ten, kto poszukiwałby w serii Malazańskiej odniesień do tradycyjnego kanonu ukształtowanego w naszej świadomości jako walka dobra ze złem gdzie dobro zwycięża a zło zostaje pokonane. Próżno by szukać w niej dobrodusznych czarodziejów i tajemniczych elfów, prostych odpowiedzi, czarno-białych postaci i wyraźniej granicy między dobrem a złem. Cykl Eriksona stanowi przełom w tradycji klasycznego gatunku z uwagi na przełamanie wielu schematów i bogactwo ontologiczno-scenograficzne przy jednoczesnej dyscyplinie fabularnej.

„Ogrody Księżyca” zostały nominowane do nagrody World Fantasy Award w kategorii Najlepsza Powieść Roku. „Bramy Domu Umarłych” - drugi tom cyklu - zaliczono do grona Najlepszych Powieści 2000 roku. Nawiasem mówiąc po sukcesie drugiego tomu 2,5 milionowa zaliczka w dużym stopniu przyczyniła się do rozszerzenia planów autora o kolejne 8 tomów, które z żelazną konsekwencją wydawał co roku.
Inspiracją do powstania cyklu była Iliada, natomiast tytuł Erikson zapożyczył od Napoleońskiej Księgi Poległych, choć jest ona tylko spisem nazwisk żołnierzy poległych w bitwach pod wodzą Napoleona. Jak mówi Erikson – „brakuje mi obrazu ludzi ujętych tylko z nazwiska; kim byli, jak kochali, co cenili w życiu i jaki splot wydarzeń doprowadził do ich śmierci. Mój cykl starałem się napisać tak, by dać obraz postaci, które giną lub w inny sposób zostają porzuceni na poboczu głównego nurtu historii, jaką przedstawiam w kolejnych tomach. Tak właśnie skonstruowane są moje powieści”.

Cóż... Premiera już jutro, więc czym prędzej zajrzyjcie do znajomych księgarni - bo po opisie widać, ze książka jest warta zachodu. Tak czy siak - jest ktoś chętny na tę powieść - zwłaszcza po tak wspaniałej zapowiedzi? Autora bądź co bądź nie znam, a z jego książkami nie miałam za wiele do czynienia. Właściwie to wcale. Za to uwielbiam serie wydawane spod wydawnictwa Mag. Kto wie - może kiedyś się pokuszę i ją przeczytam? A być może nawet podbije moje serce, tak jak wiele innych powieści?

A jak jest z Wami? Czekaliście na tę powieść z utęsknieniem, czy też nie? A może w ogóle o niej nie słyszeliście? Tak czy siak serdecznie zapraszam do poznania i co dla mnie ważniejsze - wyrażania własnych opinii i recenzji, na które czekam z niecierpliwością =)

Z cyklu: Czas na reklamy!

Lara la Voe – polska powieściopisarka, która w wieku 19 lat zadebiutowała powieścią „3 płatki kamelii”

Serdecznie zapraszam na spotkania autorskie z 20 letnią pisarką Larą la Voe, której debiut "3 płatki kamelii" z każdym dniem zyskuje kolejnych czytelników i fanów!!


Lara la Voe, a właściwie Sandra Stempniewska, urodziła się 15 czerwca 1992 roku w Zielonej Górze.
Przez długi czas największą miłością młodej autorki było aktorstwo, od najmłodszych lat próbowała swoich sił na szkolnych scenach, dopiero  w 2009 roku związała się z Teatrem Lubuskim, gdzie wraz z grupą teatralną Proforma, szkoliła warsztat aktorski i występowała w happeningach promujących spektakle, pod opieką aktorki Olgi Paszkowskiej.
W wolnych chwilach tworzyła również wiersze i opowiadania, jej teksty poetyckie kilkukrotnie były wyróżniane i nagradzane na łamach wielu literackich konkursów.
Pod koniec roku 2007 stworzyła swoją pierwszą bohaterkę późniejszej powieści „3 płatki kamelii” Kathy Kalwin, a cała historia rozpoczęła się na forum internetowym o charakterze gry RPG poświęconej serialowi „Zagubieni”. Niebanalna, pozbawiona chronologii fabuła i bohaterowie przedstawiający świat w niezwykły sposób, przypadła do gustu użytkownikom, a później również redakcji wydawnictwa Novae Res, które wydało powieść „3 płatki kamelii” pod patronatem portalu i stowarzyszenia Sztukater w listopadzie 2011 roku, a Sandra Stempniewska, przybrała pseudonim artystyczny Lara la Voe. Wbrew pozorom, fikcyjne nazwisko nie ma na celu ukrycie prawdziwej tożsamości Sandry, z pseudonimem wiąże się bowiem literacka historia, którą pisarka ma zamiar ukazać w formie związku frazeologicznego w kolejnej powieści. Lara la Voe nie ma zamiaru spocząć na laurach po swoim debiucie i już teraz pracuje nad kolejną, tajemniczą książką.

Lara la Voe określa swoją powieść literackim barokiem, który poza przepychem – emocjonalnym - nie ma z epoką zbyt wiele wspólnego. Prawdziwą inspiracją autorki jest Romantyzm z czołowymi przedstawicielami George Sand i Aleksandrem Dumas synem, w twórczości pisarki widoczne są również cechy dekadentyzmu i zafascynowanie modernizmem. Wśród ulubionych artystów Lary la Voe znajduje się również Salvador Dali, ponadto ceni postaci Kleopatry VII i jest wielką obrończynią honoru tragicznej francuskiej królowej Marii Antoniny i paryskiej kurtyzany „Damy Kameliowej” Marie Duplessis. W swojej twórczości stara się również oddać hołd powyższym postaciom.

Jak już mówiłam, razem z portalem Sztukater.pl chciałabym Was wszystkich zaprosić na to szczególne wydarzenie. A w szczególności osoby, które mieszkają Rudzie Śląskiej, Strzelinie, Wrocławiu oraz okolicach. Ja niestety nie mam możliwości się na takowym spotkaniu pojawić (a wielka szkoda!). Raz, że mam bardzo daleko, dwa to brak czasu, a trzy to niestety stan zdrowia, ale liczę na to, że spotkanie takowe będzie jeszcze nie jedno i kto wie? Być może nawet w Poznaniu? W każdym razie Was zapraszam już dziś i liczę na wspaniałe (i obszerne) relacje z tego wydarzenia!

Z cyklu: Czas na reklamy!

Do księgarń trafiła właśnie najnowsza książka Andreïa Makine’a, jednego z najpoczytniejszych francuskich pisarzy, którego powieści przetłumaczono dotąd na ponad 30 języków.

Bohater książki Andreïa Makine’a, Eliasz Almeida, przechodzi przez życie, będąc świadkiem bestialstwa na granicy ludzkiej wytrzymałości. Poznaje hipokryzję i okrucieństwo rewolucji. Towarzyszenie Almeidzie w jego wędrówce przez ogarnięte rewolucyjną gorączką kraje XX wieku pokazuje, że tylko dzięki miłości można pozostać człowiekiem i zachować godność wbrew barbarzyństwu otaczającego świata…

Na przykładzie aktualnych stosunków między Afryką a krajami europejskimi autor w drastyczny sposób ukazuje mechanizmy rządzące działalnością międzynarodowych organizacji pozarządowych – korupcję oraz egoistyczną walkę o wpływy.

„Ludzka miłość” jest powieścią wstrząsającą – w naturalistyczny sposób pokazuje okrucieństwo, przynosząc jednak pełne nadziei przekonanie, że podążanie za humanistycznymi ideałami jest możliwe.

Angolczyk, Eliasz Almeida, jako mały chłopiec jest świadkiem śmierci matki torturowanej przez Portugalczyków za udział męża w walce o niepodległość u boku Lumumby. Po jej śmierci Eliasz przedziera się do ojca, by walczyć o wolność ludu. Po walkach w afrykańskiej dżungli, gdzie spotyka Ernesta Che Guevarę, Almeida jedzie na Kubę, gdzie styka się z rewolucją kubańską i jej wodzem, Fidelem Castro, a następnie udaje się do Moskwy, by wykształcić się na zawodowego rewolucjonistę. W Moskwie poznaje Annę, którą będzie kochał do końca życia miłością bez granic. Nie zmieni tego ani oddalenie, ani małżeństwo Anny, ani okrucieństwa, jakich Eliasz będzie świadkiem podczas walk w Afryce, do której powróci po latach, by poświęcić życie afrykańskiej rewolucji. Zanim to jednak nastąpi, odkrywa z Anną Syberię i poznaje dzięki naocznym świadkom drugą stronę rewolucji – syberyjskie gułagi.

Książkę można dostać w dobrych księgarniach na terenie całej Polski oraz w promocyjnej cenie w księgarni internetowej wydawnictwa Akcent                                                                                

Andreï Makine urodził się w 1957 r. na Syberii. W 1985 roku uzyskał doktorat z literatury na Uniwersytecie Łomonosowa w Moskwie. W 1987 roku podczas podróży do Francji uzyskał azyl polityczny i osiadł w tym kraju na stałe, poświęciwszy się wyłącznie pisarstwu. Andreï Makine pisze po francusku. W 1990 roku ukazała się jego pierwsza książka Córka bohatera Związku Radzieckiego (La fille d'un héros de l'Union soviétique). Makine jest laureatem prestiżowych francuskich nagród literackich: Goncourtów, Medicis, RTL, Laterna Magica (za najlepszą powieść, którą można przełożyć na język kina). Poza granicami Francji został uhonorowany nagrodą Eevy Joenpelto w Finlandii w 1995 roku za Francuski testament oraz nagrodą Księcia Monako za całokształt twórczości. W Polsce ukazały się dotąd następujące powieści Makine’a: Francuski testament, Zbrodnia Olgi Arbeliny, Rzeka miłości, Requiem dla Wschodu i Muzyka życia.

A ja już dziś serdecznie wszystkich zapraszam do zapoznania się z tą propozycją i przyznam, że mnie sama zaciekawiła... A ostatnio mój gust zaczyna się robić wybredny, więc to już coś...

Przy okazji... ostatnimi czasy napisałam kilka recenzji. Dlaczego ich nie wystawiłam? Otóż. Obecnie zmieniam komputer stacjonarny na laptopa z bezprzewodowym internetem (tak kocham to - częściej będę mogła szperać po waszych stronach). W każdym razie nie mam obecnie dostępu do moich plików, które są na drugim komputerze, ale jutro, najpóźniej na początku przyszłego tygodnia wszystko będzie grać i na bieżąco powrzucam te moje bazgroły - które bagatela są dość specyficzne... No nic. W każdym razie zapraszam wszystkich do czytania i życzę udanego weekendu!

Z cyklu: Czas na reklamy!

Tak na dzień dobry po dość długiej przerwie chciałam was zaprosić do zapoznania się z
pewną nowością, która jeszcze świeżutka zawitała na półkach w księgarniach i już się nie mogę doczekać kiedy ja dopadnę w swoje łapki.
W świecie bez ograniczeń, nie ma nic bardziej uwodzicielskiego niż Kuszące zło
Długo oczekiwana premierę 3 części bestsellerowej serii Zew nocy pt. Kuszące zło, australijskiej pisarki Keri Arthur już w księgarniach!
 

W świecie magii i pokus, nocą budzą się do życia piękni, przeklęci i pożądani.
Riley Jenson musi jednak działać na własną rękę. Jest niespotykanym połączeniem wampira i wilkołaka, pracującym dla organizacji, której głównym celem jest utrzymywanie porządku w świecie nadprzyrodzonych stworzeń. Ufając przełożonym i kochankom niewiele więcej niż swoim najgorszym wrogom, Riley gra według własnych zasad. Jej nową misją jest przeniknięcie do potężnie strzeżonego pałacu rozkoszy, którego właścicielem jest przestępca znany jako Deshon Starr - szaleniec od lat zajmujący się genetyką.
Gdy wokół Riley zaczynają kręcić się dwaj seksowni mężczyźni - opanowany i niesamowicie uwodzicielski wampir oraz gorący wilkołak - i zaczynają walczyć ze sobą o jej względy, Riley musi zachować zimną krew. Jeśli ocali świat przed Deshonem Starrem, ocali też samą siebie…


Ta paranormalna seria staje się coraz lepsza z każdą następną książką… ekscytująca przygoda, która daje wszystko co trzeba do znakomitej zabawy – seksownych zmiennokształtnych, gorących wampirów, dziki niekontrolowany sex i szczyptę prawdziwej miłości, która może okazać się wieczna.
FreshFiction.com

Keri Arthur zręcznie splata trzymającą w napięciu fabułę z upojnym
romansem w, nader przyjemnej, rzeczywistości Melbourne. Seksowne
wampiry, namiętne wilkołaki, nieposkromiony, śmiały i przyjemny sex
musi się wam spodobać. Błyskotliwa, seksowna i dobrze
zaplanowana historia. "Wschodzący księżyc" pozostawił mnie z marzeniem o
byciu wampirem… Kim Harrison.
Miasto Recenzji © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka